Banana Boat Giżycko Lyrics

Nim zza drzew słońce wstanie, nim znów fale ozłoci
Cicho żagle postawię, wyjdę sam na Niegocin
Zwolna mgła się rozpełznie, świat nabierze kolorów
Zaróżowi się niebo, zaniebieszczy jezioro

Płynę kursem wyobraźni z falą niemal atlantycką
Gdzie Południe spotka Północ i poślubi ją w Giżycku
Gdzie Północy chłodny spokój Południowy żar rozpali
Gdzie odpoczną w portach jachty, gdzie Kochanków znajdzie Sally

Znów Giżycko mnie wita, port otwiera podwoje,
Słyszę cichy dźwięk gitar, echa szant w Twierdzy Boyen,
Ludzie wkoło radośni bo spełniają marzenia
Cieszą ich rzeczy proste: woda, niebo i ziemia

Nim rozpali czerwienią Zachód słońca Mazury
Nim prognoza się sprawdzi, nim zły wiatr przygna chmury
Nim na Wchodzie księżyca sierp ozdobi nieboskłon
Znów zabiorę z Giżycka kilka wspomnień radosnych

Dalej kursem wyobraźni, - podbeskidzko, nadbałtycko,
Już Południe kocha Północ, już za rufą lśni Giżycko
Już Północy chłodny spokój Południowy żar rozpalił
Już zasnęły cicho jachty, już Kochanków tuli Sally

See also:

88
88.37
Ilya Kuryaki and The Valderramas Mitad De La Canción Del Caballo Violeta Lyrics
19. Blindside Swallow Lyrics