Waldemar Goszcz Orfeusz Lyrics

Światła dnia gasną wokół nas cicho tak
Mrok jak czarny kot się łasi
Twoja dłoń ciągle przy mnie jest blisko tak
Jak byś chciała światła zgasić

Nie myśl że ja jestem twoim orfeuszem
Nie szukaj mnie w swoim śnie
Gdy przyjdzie świt w swoją drogę znów wyruszę
Ty będziesz tylko liczyć dni

chciałaś bym był jak ten twardy głaz siłą Twą
a ja jestem tylko życiem
chciałbym ci dać słońca jasny ślad mały tak
pocałować cię w zenicie.

Nie myśl że ja jestem twoim orfeuszem
Nie szukaj mnie w swoim śnie
Gdy przyjdzie świt w swoją drogę znów wyruszę
Ty będziesz tylko liczyć dni

Podejdż proszę nie rozkazuj
Pozwól nacieszyc się z tych kilku chwil
Odejdż z tąd lecz nie odrazu
Zostanę z anioła dotykiem u drzwi
Nie zasnę już nie zmrużę oczu nie więcej nie

Nie myśl że ja jestem twoim orfeuszem
Nie szukaj mnie w swoim śnie
Gdy przyjdzie świt w swoją drogę znów wyruszę
Ty będziesz tylko liczyć dni (x3)

See also:

22
22.107
Martin Valverde Cuando los angeles cantan gloria Lyrics
Habana Blues Lagrimas Tatuadas Lyrics